Sport

To oni pokonali wszystkich rywali. Oto triumfatorzy Ligi Mistrzów

• Zakładki: 37


Klubowe rozgrywki piłki nożnej cieszą się dużą popularnością niemal na całym świecie. Kibice poszczególnych drużyn z zapartym tchem śledzą zmagania swoich idoli na boiskach. Na bieżąco aktualizują też tabele z wynikami i obstawiają kolejne mecze. W tym sezonie nie mogło być inaczej. Okres poprzedzający przełożone z ubiegłego roku Mistrzostwa Europy był po brzegi wypełniony współzawodnictwem i emocjami. Pod koniec maja wyłoniono zwycięzcę rozgrywek. Kim są tegoroczni triumfatorzy i jak typy pojawiały się forum typów bukmacherskich Ligi Mistrzów?

Liga Mistrzów – kilka słów o turnieju

Pierwsza edycja Ligi Mistrzów UEFA odbyła się w sezonie 1992/1993. Turniej został stworzony w następstwie Pucharu Europy Mistrzów Krajowych i szybko stał się jedną z najważniejszych imprez sezonu. Pierwszym triumfatorem Ligi Mistrzów był francuski klub Olympique Marsylia. Z kolei hiszpański Real Madryt zdobył dotychczas najwięcej pucharów w historii (7 w samej Lidze Mistrzów, a 13 licząc także Puchar Europy Mistrzów Krajowych).

Rozgrywki Ligii Mistrzów UEFA są podzielone na eliminacje skierowane do niżej rozstawionych zespołów, fazę grupową i fazę pucharową. Poszczególne zespoły spotykają się ze sobą na boiskach, a powstałe w ten sposób w pierwszym etapie pary są efektem losowania. Do kolejnych rund przechodzą zwycięzcy poszczególnych spotkań. Taka zasada obowiązuje aż do finału. W fazie grupowej do każdej z 8 grup rozlosowuje się po 4 zespoły, które grają ze sobą systemem „każdy z każdym” oraz „mecz-rewanż”. W ten sposób zawodnicy mają okazję do rewanżu w przypadku przegranej w pierwszym meczu. Warto dodać, że gole zdobyte „na wyjeździe” mają podwójną wartość w przypadku uzyskania identycznego bilansu bramkowego w dwumeczu.

Faza pucharowa przebiega w systemie play off. Oznacza to, że przegrany klub automatycznie odpada z rozgrywek. Zwycięzca wielkiego finału otrzymuje ważący 11 kilogramów puchar wykonany ze srebra. Trofeum jest przechodnie i pozostaje z zespołem przez dziesięć kolejnych miesięcy. Na konto drużyny trafia pomniejszona kopia oryginalnego pucharu.

Triumfatorzy – forum bukmacherskie Ligi Mistrzów 2020/2021

W ostatnią sobotę maja na boisku stadionu Estádio do Dragão, należącego na co dzień do F.C. Porto, spotkały się Manchester City i Chelsea F.C. Dla żadnego z nich nie był to debiut w europejskich rozgrywkach. The Citizens po raz pierwszy dołączyli do Ligi Mistrzów UEFA w sezonie 2011/12. Tegoroczni triumfatorzy Ligi Mistrzów swój debiut zaliczyli w 1999 roku.

Finałowy mecz Ligi Mistrzów – co warto o nim wiedzieć?

W okresie finałów rozgrywek forum bukmacherskie Ligi Mistrzów zawrzało. Angielskie zespoły starły się ze sobą w trwającym niespełna 100 minut meczu. Do regulaminowych 90 minut hiszpański sędzia, Antonio Mateu Lahoz, doliczył aż 7 minut. Do rozstrzygnięcia doszło już w 42. minucie meczu, kiedy do bramki przeciwników po błędzie bramkarza The Citizens, Edersona, trafił reprezentant londyńczyków – Kai Havertz. Młody Niemiec wykorzystał niepotrzebne wyjście brazylijskiego golkipera z bramki aż przed własne pole karne. Asystę w tej sytuacji kapitalnym prostopadłym podaniem zanotowała wschodząca gwiazda angielskiego futbolu – Mason Mount. Tym samym Chelsea zapisała na swoim koncie jednobramowe zwycięstwo, a pozostała część meczu upłynęła na próbach wyrównania wyniku przez Manchester. W sumie zawodnicy z Manchesteru oddali zaledwie jeden strzał w światło bramki, a triumfatorzy Ligi Mistrzów w sezonie 2020/2021 – dwa. Arbiter pokazał trzy żółte kartki, a wśród 22 zawodników odnotowano 27 fauli. Na forum bukmacherskim Ligi Mistrzów nie brakowało pełnych emocji wpisów kibiców obu drużyn, którzy aktywnie wspierali swoje ulubione zespoły.

Manchester City dorowadził do podyktowania trzech rzutów rożnych, jednak jedyny gol w meczu padł bezpośrednio z akcji. 

Artykuł powstał we współpracy z portalem Surebety.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
65 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.