Różne

Palenie CBD: waporyzator czy bongo?

• Zakładki: 24


Który sposób przyjmowania CBD jest lepszy: wdychanie dymu z bonga czy waporyzacja specjalnym penem? Poznaj wady i zalety obu rozwiązań. Dowiedz się też, w czym tkwi różnica między klasycznym paleniem a waporyzacją. Zapraszamy!

CBD z bonga

Jednym z najpopularniejszych sposobów przyjmowania kannabinoidów – nie tylko CBD, ale również THC – jest palenie suszu w bongu. Metoda ta umożliwia stworzenie wyjątkowego klimatu, generuje dużo dymu, dzięki czemu jest efektowna wizualnie, a przy okazji pozwala cieszyć się całą ceremonią rozpalania bonga. Na tle jointa czy lufki bongo prezentuje się jako przedmiot korzystniejszy dla zdrowia, bo pozwala na ograniczenie przedostawania się substancji smolistych do płuc dzięki filtracji. Działa łagodniej, ponieważ mniej drażni płuca. Poza tym – co nie mniej ważne – bongo pozwala przyjąć do płuc większą ilość dymu, a co za tym idzie cennych kannabinoidów.

CBD z waporyzatora

Na wstępie warto zaznaczyć, że waporyzator niezupełnie jest kolejnym produktem do palenia CBD. W rzeczywistości proces waporyzacji – choć podobny do palenia – różni się od niego. Tutaj nie wciąga się do płuc dymu, lecz parę wodną o działaniu znacznie lepszym dla zdrowia. Kontakt z substancjami smolistymi nie występuje. Oczywiście trzeba iść na pewne ustępstwa, chociażby zrezygnować z procesu przygotowywania bonga, całej przyjemnej ceremonii. „Dymu” także jest mniej, natomiast nadal występuje. Warto też pamiętać, że waporyzator to urządzenie idealne do zabierania ze sobą poza dom – lekkie, drobne, ergonomiczne. Wybrane modele można połączyć z bongiem, aby w rezultacie „palić” CBD lub THC zdrowiej także w warunkach domowych, nie rezygnując z ulubionej ceremonii.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Indorshop.pl.

Zdj. Shutterstock

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
14 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.